Wizerunek w sieci

 Wizerunek w sieci
Media społecznościowe i Internet są dla nas nie tylko rozrywką, ale cennym miejscem kontaktów i wygodną forma autoprezentacji. Mają wpływ nie tylko na nasze postrzeganie w prywatnej sferze znajomych, ale także w życiu zawodowym. Nie można zapominać o budowaniu i zarządzaniu naszego profesjonalnego wizerunku w sieci.

Autoprezentacja w sieci ma coraz większe znaczenie, gdyż nowe metody rekrutacji przenoszą się do cyberprzestrzeni. W Internecie najczęściej szukamy ofert pracy, a popularność internetowych wyszukiwarek CV wciąż rośnie. Internet jest więc miejscem zwracania na siebie uwagi, warto więc zadbać o to, żeby wyłaniająca się z naszych profili sylwetka była jednoznacznie pozytywna.

Piotr Dziedzic z Page Personnel przekonuje, że efektowne zarządzanie wizerunkiem w sieci sprawia, że jesteśmy bardziej atrakcyjni dla pracodawcy. Nie zdając sobie sprawy z tego, że media społecznościowe wpływają na nasze życie zawodowe, jesteśmy narażeni na negatywne konsekwencje dla naszej kariery. Atrakcyjnym dla pracodawcy w sieci można stać się w kilku krokach.

Trzeba kreować siebie, czyli świadomie zarządzać wizerunkiem i być widocznym. Punktem startowym powinny być kompletne profile na takich portalach jak Linkedin i Goldenline. Atrakcyjnie wygląda też tematyczny blog, jeśli pracownik jest pasjonatem jakiejś dziedziny. Ważne, by zapanować nad ekspresją słowa. Wolność w Internecie jest często nadużywana, zwłaszcza w nerwowych sytuacjach. Pisząc nieprzychylne komentarze trzeba mieć na uwadze, kto może nasze słowa przeczytać.

Nad wizerunkiem trzeba stale pracować. Dobrze jest systematycznie dokonywać selekcji zdjęć, które umieszczamy na swoim profilu, i tych zdjęć, na których oznaczyli nas nasi znajomi. Zdjęcia to jednak nie wszystko – trzeba zwracać uwagę na posty i komentarze, które nas dotyczą, i które mogą być przeczytane przez osoby potencjalnie nas zatrudniające. W tej kwestii pomocne będą ustawienia profilu, które zadbają o odpowiedni poziom prywatności. Ważne, by mieć na uwadze różne portale – i te zawodowe, i typowo rozrywkowe – które zostały stworzone w różnych celach. Warto zatem pozostawić je jako oddzielne.