Warunki w biurze przyczyną choroby

 Warunki w biurze przyczyną choroby
Pracownicy biurowi spędzają za biurkiem niemal jedną trzecią czasu aktywnego zawodowo życia. I choć praca siedząca wydaje się lżejsza niż praca fizyczna, nie jest ona wolna od wpływu na nasze zdrowie. Może na przykład stać się źródłem wielu dolegliwości. Rozwiązaniem jest inwestycja w ergonomiczne rozwiązania biurowe, które są tańsze niż służbowy telefon.

Jakub Poznański, dyrektor Cobu Design, uważa, że praca przez dłuższy czas w wymuszonej pozycji, w której nie ma poprawnej postawy, wcześniej czy później będzie przyczyną chorobą. Równocześnie stanowisko pracy za 3 tys. złotych zamortyzowane w ciągu 5 lat to koszt ok. 45 zł. miesięcznie – to mniej niż umycie służbowego samochodu (50 zł) czy służbowy telefon (50 zł). Pracodawca, który zechciałby posłuchać o korzyściach z przestrzegania higieny pracy na spotkaniach z klientami ma szansę zaznajomić się z nieoczekiwanymi skutkami siedzącego trybu pracy, takimi jak ból nadgarstka, kręgosłupa czy przypadłość zwaną łokciem tenisisty.

Dziś w biznesie ma znaczenie nie tylko ergonomia, lecz także odpowiednio zaprojektowanie biura. To w dużym stopniu wpływa na motywację. Kilkanaście lat temu uprawiano tzw. hot desking – pracownik nie mający swojego miejsca pracy siadał przy jakimkolwiek biurku. Dziś popularną formą przydziału miejsca pracy jest activity based working, czyli wybieranie stanowiska w zależności od wykonywanego zadania.Co jeszcze powinno znaleźć się w dobrze zaprojektowanym biurze, aby spełniało ono swoja motywacyjną rolę? Kilkanaście lat temu piłkarzyki i zjeżdżalnie w biurach Google były fenomenem. Dziś niemal każda korporacja posiada pokój, w którym pracownicy w trakcie pracy mogą odetchnąć od napiętej atmosfery i zaczerpnąć nieco rozrywki. W takich relaxroomach czy funroomach często znajduje się Xbox albo hamak.

W wielu przypadkach celem pracy siedzącej jest wolna, kreatywna myśl, ale potrzebuje ona sprzyjającego otoczenia. Gdy miejscem pracy jest kartonowy boks, poziom kreatywności maleje, a wzrasta sztampowe myślenie. Niekonwencjonalne miejsce pracy pozwala wyjść poza swoją skalę. Prawdą jest, że w biznesie liczy się nuta szaleństwa.

Źródło

pulshr.pl