Własna flota samochodowa? Już niekoniecznie

 Własna flota samochodowa? Już niekoniecznie
Firmy logistyczne coraz częściej decydują się na outsourcing floty samochodowej, rezygnując tym samym z utrzymywania własnego taboru. Czy jest to słuszna decyzja? To pytanie musi postawić sobie każdy przedsiębiorca, któremu niezbędna jest wynajmowana, bądź własna flota aut firmowych. Niejednokrotnie okazuje się, że obniżanie kosztów przewozów własnym taborem na poczet zarządzania wynajmowaną flotą, może generować większe straty niż oszczędności. Czasem bywa zupełnie na odwrót. Dlatego też podjęcie decyzji w tym temacie wymaga dogłębnego przemyślenia i dokonania szczegółowych wyliczeń.

Przedsiębiorstwa logistyczne często stają przed trudnym wyzwaniem, polegającym na podjęciu decyzji odnośnie floty samochodowej. Jedni decydują się na zakup własnego taboru, inni uważają, że najlepszym rozwiązaniem będzie outsourcing pojazdów. Oba rozwiązania są dobre, wybór odpowiedniego zależy od specyfiki danej firmy i jej zapotrzebowania na posiadanie aut. Warto więc przeanalizować plusy i minusy posiadania własnej floty i jej wynajmu.

Zaletą posiadania własnej floty jest zdecydowanie wyższy prestiż firmy, budowanie wizerunku rzetelnego, niezawodnego partnera w biznesie. Własna flota to również pełna dyspozycyjność i niezależność od innych podmiotów. Z drugiej strony, posiadanie taboru samochodowego generuje stałe koszty utrzymania, nawet wtedy, kiedy pojazdy nie są mocno eksploatowane, a ich posiadanie niekoniecznie wskazane. Okresy przestojów na rynku zdarzają się przecież nierzadko, a flotę cały czas trzeba utrzymywać.

Innym rozwiązaniem jest outsourcing pojazdów. To rozwiązanie również ma swoje plusy i minusy. Zaletą wynajmu floty samochodowej jest przede wszystkim możliwość ulokowania środków pieniężnych w inne obszary działalności firmy. Automatycznie odchodzą bowiem takie koszty, jak opłacenie kierowców, ich szkolenia, utrzymywanie pokaźnej floty samochodowej w okresach trudności finansowych. Wadą takiego rozwiązania jest stała zależność od kontrahenta, konieczność negocjowania nowych warunków outsourcingu, które na przestrzeni lat mogą ulec pogorszeniu.Jak widać, oba rozwiązania mają swoje dobre i złe strony. Jednak każda firma jest inna, wybór odpowiedniej drogi należy więc indywidualnie rozpatrzyć, dostosować do zapotrzebowania i możliwości firmy.