Szanse i zagrożenia dla polskiej branży logistycznej

 Szanse i zagrożenia dla polskiej branży logistycznej
Statystyki dotyczące transportu, spedycji i logistyki mogą napawać optymizmem przedstawicieli tych branż. W pierwszym kwartale tego roku polski PKB urósł o 3,6 %, natomiast wskaźnik PMI, obrazujący perspektywy przyszłych zakupów wynosi 52,4%. O 2 miliardy euro wyższa jest również wartość eksportu niż importu, podczas gdy w roku ubiegłym saldo to było ujemne. Wydawać by się mogło, że te liczby powinny cieszyć i uspokajać, jednak gdy spojrzy się na zachodzące zmiany, szczególnie na rynkach europejskich, o spokój już zdecydowanie trudniej.

Jednym z czołowych problemów, spędzających sen z powiek właścicielom polskich firm transportowych jest z pewnością MiLoG, czyli niemiecka ustawa o pensji minimalnej. Ta problematyczna kwestia, która pojawiła się już w ubiegłym roku, nadal czeka na swoje wyjaśnienie. Ustawa ta nakładałaby na polskich przedsiębiorców obowiązek płacenia swoim kierowcom minimum 8,5 euro za godzinę pracy, co w naszych realiach byłoby dla pracodawców dużym obciążeniem. Na nieszczęście dla polskich przedsiębiorców, podobne zapisy od 1 lipca zaczną obowiązywać w Norwegii, a do podobnych rozwiązań przymierza się również Francja.

Kolejnym problemem jest sytuacja za wschodnią granicą Polski. W tym przypadku należy wspomnieć o trzech niepokojących zjawiskach: rosyjskim embargu na polskie produkty spożywcze, napiętej sytuacji we wschodniej Ukrainie oraz o zaprzestaniu honorowania przez Rosję polskich karnetów TIR, który był obowiązującym dokumentem celnym i gwarancyjnym. Wszystkie te czynniki sprawiają, że rynek wschodni stał się niesamowicie ciężki. Operatorzy logistyczni mówią wprost, że transport na Wschód załamał się całkowicie.

Dodając do tego niepewną sytuację w Grecji, jak również coraz głośniejsze pogłoski o chęci wystąpienia z UE Wielkiej Brytanii, sytuacja polskiej branży logistycznej wydaje się dość trudna. Z drugiej strony statystyki nadal są obiecujące. Na pewno więc branżę czekają trudne lata, które przetrwają tylko najsilniejsi gracze, potrafiący wdrażać innowacyjne pomysły, rekompensujące ponoszone straty.