Robot czy człowiek? Automatyzacja wciąż idzie naprzód

 Robot czy człowiek? Automatyzacja wciąż idzie naprzód
Szacuje się, że w 2017 roku liczba robotów na świecie osiągnie 2 miliony. Przyrost liczby wykorzystywanych na co dzień maszyn zwiększa się w dużym tempie. Dziś trudno znaleźć dziedzinę życia, w której maszyny nie mają zastosowania. Czy przyszłość będzie zdominowana przez coraz bardziej inteligentne maszyny? Czy za kilka lat ludzie staną się niepotrzebni? Eksperci uspokajają, tak się nie stanie, przynajmniej nieprędko.

Maszyny są nieodzownym elementem branży produkcyjnej. Żadna fabryka nie jest w stanie funkcjonować bez odpowiedniego sprzętu, który nie tylko ułatwia proces produkcyjny, ale zdecydowanie go przyspiesza, czyni bardziej efektywnym. To prawda, że maszyny powoli zastępują ludzi, są w stanie pracować dłużej i szybciej, jednak, jak zauważają specjaliści, maszyny bez człowieka nic nie znaczą, ktoś musi je przecież obsługiwać. Dlatego też obawy, że roboty całkowicie zastąpią człowieka są, póki co, bezpodstawne. Także i my sami nie widzimy w robotach tak dużego zagrożenia. Aż 63% respondentów uczestniczących w badaniu portalu Monster.com nie boi się zastąpienia człowieka robotem.

Maszyny jednak zdecydowanie ułatwiają wykonywanie codziennych obowiązków. W szczególności widać to w branży motoryzacyjnej, logistycznej i transportowej. Dziś przemieszczanie towarów po świecie niemalże nie zna ograniczeń. Branża logistyczna może więc się cieszyć, że rozwój technologii daje jej tak wielkie możliwości działania. Trzeba tylko odpowiednio wykorzystywać zdobycze nauki oraz być stale na bieżąco z najnowszymi rozwiązaniami. Maszyny potrafią coraz więcej, ich możliwości zastosowania są też coraz większe. Wystarczy spojrzeć na inteligentne magazyny, po których poruszanie się jest o wiele łatwiejsze, dzięki odpowiedniemu wsparciu komputerów.

Odpowiednie wykorzystanie nowoczesnych technologii musi iść w parze ze zdrowym rozsądkiem. Nie można wszystkiego polecić robotom, które, chociaż coraz bardziej inteligentne, są jednak tylko maszynami, zawodnymi, podatnymi na uszkodzenia. Póki co, człowiek nadal jest niezbędny, zapewne do czasu, aż pojawi się sztuczna inteligencja, której futurystyczne obrazy znamy, jak na razie, tylko z telewizji.