Przyszłość logistyki niejedno ma imię

 Przyszłość logistyki niejedno ma imię
Jak twierdzą specjaliści, dzisiejsza logistyka to nic innego, jak tylko zarządzanie niepewnością. Jeszcze kilka lat temu tworzenie prognoz na kolejne lata, w tej branży nie było problemem, dziś niemożliwe wydaje się wybieganie w przyszłość dalej niż na kilka miesięcy. A wszystko za sprawą ciągłego postępu technologicznego, który dla branży logistycznej ma ogromne znaczenie, zmienia jej oblicze niemalże z dnia na dzień.

Nowości w dziedzinie szeroko pojętej logistyki to dziś chleb powszedni. Co chwilę usłyszeć można o nowych, niespotykanych dotychczas rozwiązaniach, które mają uczynić codzienne życie łatwiejszym. Jedną z nowości na rynku jest amerykański Uber, który w sześć lat, z niszowej aplikacji łączącej osoby chcące kogoś podwieźć z chcącymi zaoszczędzić na taksówce, przeistoczył się w koncern wyceniany na ponad 40 mld dolarów. Jednak tradycyjna oferta tego koncernu to już nie wszystko, co może zaoferować. W Niemczech i Stanach Zjednoczonych testowana jest nowa opcja, dostaw przesyłek za pomocą samochodów zarejestrowanych w aplikacji Uber. Mówiąc prościej, kupione przez internet produkty dostarczane są tymi samymi samochodami, którymi kierowcy Ubera wożą pasażerów, żeby docierać szybciej od tradycyjnych firm kurierskich, czy gigantów wysyłkowych.

Kolejna ciekawostka na rynku logistycznym pochodzi ze Szwecji. Tam, niemiecki DHL dostarcza przesyłki z pomocą studentów. Wystarczy, że student zarejestruje się na specjalnej aplikacji, podając pokonywane codziennie trasy na uczelnie, a już może stać się kimś w rodzaju kuriera. Podróżując codziennie po mieście studenci mogą dorobić sobie dostarczając przesyłki. W ten sposób można połączyć przyjemne z pożytecznym.

Jednak to nadal nie wszystko, czym współczesna logistyka może nas zaskoczyć. Kolejny, śmiały pomysł, pochodzący również od DHL, to dostawy paczek za pomocą dronów, które mają być szybsze i tańsze od tradycyjnych kurierów. Rozwiązanie to jest już praktykowane przy dostarczaniu przesyłek na niemiecką wyspę Juist na Morzu Północnym. Testy trwają również w Kanadzie, Australii i Chinach. I chociaż w przypadku tego pomysłu pojawia się wiele kontrowersji, to wydaje się, że ma on wielkie szanse na globalny rozwój.

Pomysłów na udogodnienia dla współczesnych klientów operatorów logistycznych jest całe mnóstwo. Jedne są bardziej, inne mniej trafione. Ważne, aby we wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań zachować zdrowy rozsądek, który może ustrzec przed nierentownymi i nieudanymi przedsięwzięciami.

Źródło

forsal.pl