Przedsiębiorstwa w obliczu digital disruption

pixabay.com
pixabay.com
Wśród członków zarządów największych firm obecnych na międzynarodowych rynkach panuje dość powszechne przekonanie, że ich przychody zostaną zagrożone w ciągu kilku lat przez tzw. „digital disruptions”, czyli przez zjawiska nagłego pojawiania się nowych technologii i modeli biznesowych. Ich zdaniem tego typu zjawiska mogą negatywnie wpłynąć na wartość obecnie dostarczanych przez nich produktów i usług.

Świat biznesu jest dziś bardziej zmienny i nieprzewidywalny niż kiedykolwiek. Jedną z wielu przyczyn tego stanu rzeczy jest pojawienie się nowych technologii, wykorzystywanych przez wielu świadomych konieczności podążania za rozwojem cyfrowym graczy. Do opisywania zjawisk, zwanych coraz częściej digital disruptions używa się akronimu VUCA, pochodzącego z armii Stanów Zjednoczonych do klasyfikowania różnych aspektów nieprzewidywalności pola walki. Rozwinięcie akronimu VUCA jest następujące:

- Volatility - pojęcie odzwierciedlające zmienność, a w szczególności dynamikę zmian, charakter sił oddziałujących na „polu walki”, które często nie posiadają przewidywalnego wzorca i przypominają nagłe turbulencje,

- Uncertainty - pojęcie odzwierciedlające niepewność, brak przewidywalności zaistnienia określonych zdarzeń, duże ryzyko zaskoczenia oraz niskie poczucie świadomości zagrożeń i problemów,

- Complexity - pojęcie odzwierciedlające złożoność i współzależność zjawisk na polu walki i wynikające stąd zamieszanie, chaotyczność i brak możliwości posiadania usystematyzowanej wiedzy,

- Ambiguity - pojęcie odzwierciedla niejednoznaczność, mętność i brak jasnych interpretacji zjawisk, ryzyko błędnie odczytywanych znaczeń, warunków i relacji przyczynowo skutkowych.

Powyższe rozwinięcie akronimu VUCA w wielu przypadkach można odnieść do świata biznesu, przez pole walki rozumiejąc rynek biznesowy, na którym rozgrywa się na co dzień wiele potyczek pomiędzy słabszymi i silniejszymi graczami. Konflikty te są szczególnie widoczne w cyfrowej odsłonie i polegają na konieczności wdrażania coraz to nowszych rozwiązań technologicznych, by stale być na bieżąco z postępem technologii. Ci gracze, którzy nie wytrzymują tempa pojawiających się zmian niejednokrotnie muszą ustąpić silniejszym podmiotom i zejść z pola walki. Aby jednak uniknąć czarnego scenariusza, warto zainterweniować i rozwijać kompetencje i zdolności organizacyjne, którymi w szczególności są: rozpoznawanie nowych szans i zagrożeń związanych z cyfryzacją biznesu, oraz inicjowanie i skuteczna realizacja zmian w reakcji na okazje i zagrożenia.

Szybkie rozpoznawanie szans i zagrożeń – w dobie cyfryzacji działanie to polega przede wszystkim na bieżącym monitorowaniu i analizie doświadczeń klientów, tak aby szybko zidentyfikować ich obecne i przyszłe potrzeby. Dzięki temu jasne będzie kiedy należy wprowadzić na rynek nowe produkty i usługi, by wzmocnić pozytywne postrzeganie firmy. Dostępne dzisiaj technologie cyfrowe pozwalają budować modele analityczne nakierowane na monitorowanie i rozpoznawanie wzorców zachowań klientów co z kolei pozwala na bardziej skuteczne docieranie i wpływanie na ich decyzje zakupowe.Szybkie reagowanie na zmiany – w świecie ciągle poddawanym procesom cyfryzacji konieczne jest przyspieszenie oraz zmiana podejścia do zarządzania rozwojem produktów. Podstawą jest budowanie rozwiązań elastycznych i skalowalnych, które będą podążać za doświadczeniami i potrzebami poszczególnych klientów.

Budowanie kompetencji i zdolności organizacji do nieustannego monitorowania i analizowania doświadczeń klientów oraz ciągłe wprowadzanie produktów i usług podążających za tymi doświadczeniami to podstawowe działania przygotowujące firmy do digital disruption, czyli cyfrowego przełomu. Bez bieżącego reagowania na zachodzące zmiany przedsiębiorstwa mogą nie poradzić sobie na trudnym rynku, coraz częściej przypominającym pole walki.

Źródło

it-manager.pl