Praca w branży sprzedaży bezpośredniej

 Praca w branży sprzedaży bezpośredniej
Dział sprzedaży bezpośredniej angażuje w całej Unii Europejskiej około 5 milionów osób. W samej Polsce jest ich prawie milion. Poziom ten jest wysoki, ale stały – wzrastał systematycznie przez ostatnie 10 lat.

Polskie Towarzystwo Sprzedaży Bezpośredniej podaje, że w branży pracuje około 910 tysięcy osób, spośród których 25% czerpie z niej dochód jako sprzedawcy bądź pośrednicy. Nie każdy jednak ma predyspozycje do wykonywania tego zawodu. Ciekawy jest fakt, że pomimo tak ogromnego zainteresowania tą branżą w Polsce, żadna wyższa uczelnia nie przygotowuje studentów do takiej ścieżki zawodowej.

Jacek Barankiewicz, wiceprezes Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego, mówi, że sprzedawca uczy się od swoich szefów i kolegów, a także na własnych błędach. Jest to droga metoda nauki, gdyż do branży trafia wiele osób nieprzystosowanych do tego zawodu. Wskaźniki w Anglii wskazują, że tylko 10% osób trafiających do branży sprzedaży bezpośredniej ostatecznie sprawdza się w tej roli. Barankiewicz dodaje, że w Polsce wskaźnik ten jest dużo niższy, bo ponad 90% osób pracujących w branży nie radzi sobie w niej, nie odnosi sukcesów i mówi o swojej pracy źle. To zwykle przekłada się na wyniki w firmie, bo gdy pracownik jest sfrustrowany, klient jest niezadowolony. Według niego rozwiązaniem może być wcześniejsze zbadanie predyspozycji do zawodu, na przykład w szkole średniej. Przykładem może być amerykański system, gdzie uczniowie przygotowywani są na przykład. do publicznych wystąpień, dzięki czemu mogą sprawdzić, czy nadają się na kierownika czy polityka.

Prezes Krajowej Izby Gospodarczej, Andrzej Arendarski uważa, że w branży sprzedaży bezpośredniej Polska ma duży potencjał rozwoju. W 2014 r. Polacy złożyli około 35 mln zamówień, z czego 92% zrealizowanych było przez sprzedaż indywidualną, a 8% przez grupową podczas indywidualnego kontaktu z klientem. Największy wzrost sprzedaży odnotowano w firmach kosmetycznych, dystrybuujących artykuły dietetyczne. Wzrasta też zainteresowanie w dziale sprzętu gospodarstwa domowego, usług telekomunikacyjnych, odzieży i biżuterii.

Rozwój tej branży to szansa na pracę dla osób w regionach kraju, gdzie trudno jest zdobyć zatrudnienie. Jej plusami są różne możliwości działania – można wykonywać ją z własnego domu, telefonu czy komputera. Również zarobki są elastyczne. Najważniejsza jest skuteczność, bo prowizja naliczana jest od wielkości sprzedaży. Ci zajmujący się sprzedażą bezpośrednią dorywczo, mogą zarobić kilkaset złotych, natomiast zarobki osób poświęcających tej pracy 40 godzin tygodniowo kształtują się powyżej średniej krajowej.

Jaki musi być idealny sprzedawca? Odważny i wygadany. Jego najważniejszą rolą jest pokazanie klientowi, że trafił w dobre ręce. Wiedzę merytoryczną zawsze może uzupełnić, a budowanie więzi z klientem wymaga szczególnych umiejętności. Oprócz wysokiego poziomu energii, otwartości na ludzi i entuzjazmu, idealny handlowiec musi mieć też w sobie trochę pokory – dzięki niej ma świadomość stałego samodoskonalenia się.