Pięty achillesowe polskich HR-owców

 Pięty achillesowe polskich HR-owców
Firma BPSC przeprowadziła badanie dotyczące obszarów HR-u i przygotowania pracowników do pracy w nich. Okazuje się, że najwięcej HR-owców nie radzi sobie z zadaniami z zakresu analityki i zarządzania efektywnością.

W badaniu udział wzięli specjaliści, kierownicy i dyrektorzy HR. Odpowiadali na pytania związane z największymi wyzwaniami, przed którymi stoją. 88% ankietowanych wskazało kwestię przywództwa, 83% - kulturę i zaangażowanie, 77% postawiło na szkolenia i rozwój, a 73% na analitykę. Najmniejsze poparcie znalazły wyzwania takie jak „maszyny jako talenty”, „pracownicy na żądanie” oraz „wszechobecne dane osobowe”.

Odpowiedzi respondentów nie są jednoznaczne z zapytaniem dotyczącym stopnia przygotowania do tychże wyzwań. Z badań wynika, że pracownicy HR-u najlepiej przygotowani są w obszarze przywództwa (43%) oraz szkoleń i rozwoju (41%). Najgorzej zaś z zarządzania efektywnością i analityką. Do pracy w tych obszarach przygotowanych jest zaledwie 20% i 19% badanych.

Wyniki polskiego badania porównano z ubiegłorocznym raportem „Deloitte Global Human Capital Trends 2015. Leading of the new world od work”. Widać w nich analogię – HR-owcy na całym świecie zmagają się z podobnymi wyzwaniami (i dla Polaków, i dla Amerykanów najważniejsze to przywództwo oraz kultura i zaangażowanie), lecz stopień przygotowania do nich na każdym kontynencie jest inny. Największą „luką” dla amerykańskich HR-owców jest przywództwo – nieprzygotowanych do wyzwań z tego zakresu jest aż 36% badanych.

Wnioski powinny być sygnałem przede wszystkim dla uczelni i firm szkoleniowych, które specjalizują się w kształceniu HR-owców. Najwyższy czas, aby zauważyły, że zarządzanie zasobami ludzkimi to nie kierunek czysto humanistyczny, ale interdyscyplinarny, na którym odpowiednia waga powinna być przykładana do takich przedmiotów jak statystyka i analiza matematyczna czy wykorzystanie zaawansowanych technik informacyjnych.

Źródło

hrstandard.pl