PKP Cargo stawia na więcej niż tylko kolej

 PKP Cargo stawia na więcej niż tylko kolej
Plany polskiej spółki transportu kolejowego są ambitne. W ciągu najbliższych czterech lat PKP Cargo zamierza z drugiego, największego europejskiego przewoźnika stać się wiodącym operatorem logistycznym w Europie. Celem na lata 2016 – 2020 jest wymiana międzynarodowa i zdecydowane rozszerzenie wachlarza usług.

„Spółka musi wyjść poza Polskę i musi być operatorem logistycznym, który jest w stanie zaoferować coś więcej niż tylko transport kolejowy” – deklaruje prezes zarządu PKP Cargo. Pozycja drugiego, największego w Europie przewoźnika Spółce nie wystarcza. Dlatego też w planach jest zdecydowane rozszerzenie wachlarza usług. PKP Cargo chce być firmą, której można zlecić transport nie tylko kolejowy, ale również i drogowy, także w formule ostatniej mili. Oznacza to, że towar zostanie doręczony do samego odbiorcy, bez konieczności korzystania po drodze z usług podwykonawców i pośredników.

Skąd pomysł na takie zmiany? Za wszystkim stoją prognozy rynkowe, które przewidują stabilną sytuację dla transportu podstawowych produktów, takich jak węgiel i rudy metali. Stabilność to jednak nie to samo, co bardzo perspektywiczny, dynamicznie rozwijający się rynek transportu intermodalnego, czyli łączącego różne środki transportu. Zachęcająco wygląda chociażby liczba zleceń przewozu kruszyw potrzebnych do realizacji inwestycji infrastrukturalnych, finansowanych z środków unijnych.

PKP Cargo stawia na pełną ofertę logistyczną, począwszy od zrozumienia potrzeb klienta poprzez skonstruowanie produktu w oparciu o wszystkie elementy łańcucha logistycznego. W jego skład zaliczyć można takie usługi, jak składowanie, dekompozycja ładunków, przewiezienie ich pociągiem lub samochodem w formule ostatniej mili oraz obsługa celna. Dzięki takiej ofercie klienci zyskaliby możliwość zrealizowania całego transportu z punktu A do punktu B za pośrednictwem tylko jednego przewoźnika, w dodatku tak doświadczonego i z pokaźnym zapleczem technicznym.

Pełną obsługą logistyczną nowej koncepcji zająć ma się Spółka PKP Cargo Connect. Co wyjdzie z tych ambitnych planów? Pokażą najbliższe lata. Pewne jest jednak to, że Spółka PKP Cargo musi poszukiwać nowych pomysłów na siebie, gdyż potencjał polskiego rynku w podstawowych kategoriach przewozów jest póki co stabilny, jednak zasoby nie są niewyczerpywalne, ich ilość z biegiem lat będzie maleć.

Źródło

forbes.pl