Ostrożnie z opłatą za konto firmowe z ubezpieczeniem

 Ostrożnie z opłatą za konto firmowe z ubezpieczeniem
Dziennik Rzeczpospolita ostrzega, że rachunek bankowy, z którym związana jest polisa na życie dla przedsiębiorcy może być źródłem konfliktu z fiskusem. Urząd Skarbowy może zakwalifikować tę usługę z pakietu jako dotyczącą życia prywatnego przedsiębiorcy, a sytuacja taka kwestionuje rozliczenia.

Problem pojawia się wtedy, kiedy przedsiębiorca zapłaci bankowi za korzystanie z firmowego konta, do którego dołączone są ubezpieczenia osobiste jedną opłatą. Dla fiskusa taki wydatek nie jest kosztem uzyskania przychodu, ponieważ opłata nie została rozdzielona na część związaną z opłatami firmowymi i część związaną z opłatami prywatnymi.

Podatnicy próbowali sobie poradzić z tym, że organy podatkowe wykorzystują takie sytuacje. Umowy z bankiem były specyficznie skonstruowane, według nich opłata obejmuje tylko prowadzenie konta firmowego, co do usług ubezpieczeniowych – nabywane były nieodpłatnie. Wynikały zatem sytuacje, w których opłata za konto wynosiła np. 1509,99 zł, a składka na ubezpieczenie na życie wynosiła 0 zł. Taka opłata za konto firmowe jest uznawana przez organy podatkowe za pozorną, która służy nabyciu nie tylko usługi prowadzenia firmowego konta bankowego, lecz także usług ubezpieczeniowych. Fiskus stosuje też drugą metodę, jaką jest uznanie 1509,99 zł opłaty za konto za koszt podatkowy przedsiębiorcy, przy jednoczesnym przypisaniu mu przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia – opłaceniu przez bank składki ubezpieczeniowej (np. 1500 zł).

Źródło

http://wiadomosci.nf.pl