Nowy rok w branży TSL

 Nowy rok w branży TSL
Koniec roku to tradycyjnie czas podsumowań tego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. To także moment na robienie noworocznych postanowień i snucie planów. W dzisiejszym, dynamicznym świecie nie jest łatwo przewidzieć, co może wydarzyć się w ciągu nadchodzącego roku, jednak na podstawie przeżytych doświadczeń, można w pewnym zakresie zaplanować działania, dzięki którym przyszłość nie wydaje się już tak tajemnicza i niepewna. Branży TSL (Transport-Spedycja-Logistyka) miniony rok przyniósł wiele niespodziewanych komplikacji i problemów. Mając już jednak o nich wiedzę, łatwiej przygotować się na wyzwania nadchodzącego roku.

Co przyniósł 2015 rok?

Bez wątpienia jednym z większych utrapień polskiej branży TSL jest, zapoczątkowany w 2015 roku, temat płacy minimalnej dla pracowników firm przewozowych, poruszany w kolejnych państwach Unii Europejskiej. Dla Polski, która posiada drugą co do wielkości flotę samochodów ciężarowych w całej UE, jest to nie lada problem, do rozwiązania którego niezbędna może okazać się pomoc organów unijnych. Napięta sytuacja międzynarodowa, konflikt ukraiński i rosyjskie embargo na polskie produkty, jak również widmo upadku Strefy Schengen w wyniku kryzysu imigracyjnego, dodatkowo pesymistycznie nastrajają polskich przedsiębiorców z branży TSL. W obliczu trudnego położenia konieczne są więc działania, które pomogą zrekompensować potencjalne straty, pomysły, dzięki którym branża TSL przetrwa 2016 rok bez szwanku.

Plany na rok 2016

Jednym z takich pomysłów jest wzrost inwestycji w rozwój tak zwanego transportu mieszanego. Dzięki zastosowaniu tego rodzaju transportu możliwe jest zrewolucjonizowanie metod przewożenia towarów. Transport mieszany, chociaż dość kosztowny, daje największe pole manewru dostawcom, jest najskuteczniejszą i najszybszą metodą przewożenia surowców i towarów.Rozwiązaniem, na które powinna postawić branża TSL, jest również transport 24 godziny na dobę. Klienci firm przewozowych powoli przyzwyczajają się do coraz wygodniejszych sposobów dostarczania towarów, dlatego też możliwość ich odbioru o dowolnej porze po dostarczeniu do wyznaczonego punktu, byłaby istotnym udogodnieniem dla klienta końcowego oraz punktem przetargowym w walce o kontrahentów.Branża TSL powinna także postawić na rozwój infrastruktury logistycznej i sieci magazynów, jak również stopniowo zwiększać budżet dedykowany innowacjom. Wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań w branży, musi iść w parze z rozwojem nowoczesnych technologii, których przybywa w oka mgnieniu. Klienci oczekują coraz lepiej przystosowanej oferty, która będzie dla nich nie tylko przyjazna cenowo, ale przede wszystkim wygodna i w głównej mierze oparta na działalności w Internecie.

Źródło

logistyka.net.pl