Marketing na nowo

 Marketing na nowo
W dobie Internetu i komunikacji elektronicznej wszystko zmienia się niemal natychmiast. Muszą o tym pamiętać w szczególności osoby odpowiedzialne w przedsiębiorstwie za marketing. W obecnych czasach klasyczne działania marketingowe mogą okazać się niewystarczające, aby zapewnić marce sukces. Po jaką tajną broń mogą sięgnąć marketingowcy?

Duże pole do popisu dają w tej dziedzinie social media. Mogą być one zarówno kanałem komunikacji jak również źródłem inspiracji dla działu marketingu. Obecnie, nawet niewielkie przedsiębiorstwa czy jednoosobowe firmy posiadają profile na portalach społecznościowych. W przypadku niewielkich firm zastępują one często stronę internetową, jednak duże organizacje wiedzą jak wykorzystać w pełni możliwości mediów społecznościowych. Oto kilka sposobów na osiągnięcie sukcesu w Internecie.

Real time marketing

Marketing czasu rzeczywistego – jak po polsku powinno określać się real time marketing – w dużym uproszczeniu rozumiany może być jako szybkie publikowanie chwytliwych obrazków za pomocą kanałów social media. To jednak zbyt duże uproszczenie, a właściwe wykorzystanie tego narzędzia marketingowego wymaga przede wszystkim dużo uwagi, umiejętności znalezienia odpowiedniego tematu, który zainteresuje odbiorców oraz niemałej kreatywności.

Real time marketing zyskał na popularności dzięki Super Bowl w 2013 roku, a dokładnie szybkiej reakcji marki Oreo na wydarzenia tamtego finału rozgrywek ligi NFL. Gdy podczas rozgrywek zabrakło światła, Oreo w przeciągu niespełna 15 minut opublikowało na swoich kontach w social media obrazek z ciastkiem podpisem „You can still dunk in the dark”. Posty zdobyły popularność w przeciągu kilku minut. Tweet został podany dalej prawie 16 000 razy a post na Facebooku zyskał ponad 20 000 udostępnień. Od tego momentu real time marketing stał się niemal obowiązkowym narzędziem marketingowców.

Real time marketing to jednak nie tylko publikowanie śmiesznych obrazków. Przykładem niemal idealnego wykorzystania tej techniki może być, słynne w social media zachowanie marki Volvo. Gdy jeden z użytkowników Facebooka umieścił na ich profilu informację na temat swoich planów na weekend, która miała być odpowiedzią na spam wysyłany do niego przez markę, firma mogła to zignorować, jednak wykorzystała to i zaproponowała wypożyczenie swojego najnowszego samochodu. Taka niespodziewana reakcja na post, który miał wyśmiać markę Volvo, spotkała się z falą pochwał ze strony internautów. Post, w którym producent samochodów odpowiada niezadowolonemu z wcześniejszej korespondencji użytkownikowi zyskał ponad 19 000 polubień i prawie 1000 udostępnień.

Przyglądając się dokładnie działaniom Real time marketingu można stwierdzić, że nie jest on marketingiem w „czystej postaci” - jest to raczej działanie łączące marketing go z Public Relations. Szybka i trafna odpowiedź marki na posty w social media czy publikacja śmiesznych zdjęć nie zawsze zwiększa sprzedaż, często jednak wpływa na pozytywny odbiór całej firmy czy konkretnego produktu.

Newsjacking, Memejacking, Memescaping

Real time marketing nie jest jedynym narzędziem, które w ostatnim czasie zyskało popularność wśród pracowników działu marketingu. Marketingowcy coraz chętniej sięgają po takie techniki jak newsjacking, memejacking czy memescaping.

Pierwsze z wymienionych często utożsamiane jest z marketingiem czasu rzeczywistego. Newsjacking polega na wykorzystaniu aktualnych, popularnych w mediach wiadomości do promowania własnej marki. Nie musi się to wiązać z publikacją śmiesznych zdjęć czy odpowiedzią na posty klientów. Ważne żeby było aktualnie, szybko i z korzyścią dla marki.

Memejacking polega na wykorzystaniu w celach marketingowych memów internetowych. Działanie to jest dla marki korzystne dzięki temu, że wykorzystuje się znane już wcześniej i rozpowszechniane w Internecie wirusowo obrazki. Dowodem na skuteczność tej techniki może być fakt, że zyskała ona popularność nie tylko w Internecie, ale została wykorzystana także przez firmy do reklamy w mediach tradycyjnych.

Ostatnia wspomniana technika wymaga od pracowników działu marketingu dużo uwagi i dobrego researchu zasobów sieci. Memescaping, bo o nim mowa, możliwy jest do zastosowaniu tylko wtedy, gdy zastosowana wcześniej przez markę akcja marketingowa zyskała sukces. W przypadkach szczególnie udanych akcji marketingowych zdarza się, że postać lub hasło reklamowe zaczyna „żyć własnym życiem”. Rolą dobrego działu marketingu jest w takim przypadku wykorzystanie tego zjawiska i kontynuowanie działań marketingowych z wykorzystaniem tej popularności.