Kredyty dla firm na gwarancji Skarbu Państwa – która oferta najlepsza?

Przedsiębiorcy mogą korzystać z kredytów na sfinansowanie bieżącej działalności, zabezpieczonych przez rząd. W serwisie bankier.pl przeprowadzono analizę obecnych ofert, aby stwierdzić, która z nich jest najlepsza. O kredyt taki może ubiegać się jedynie firma, która posiada zdolność kredytową. Gwarancja obejmuje do 60% kwoty kredytu, do kwoty 3,5 mln zł i maksymalnie na 27 miesięcy. Przyjęto, że o kredyt ubiega się przedsiębiorca, który od 3 lat prowadzi działalność jednoosobową. Chce on wziąć kredyt na 50 tysięcy zł, na 24 miesiące, z gwarancją de minimis. Jak stwierdził bankier.pl różnica pomiędzy najlepszą a najgorszą ofertą wyniosła 2 tysiące zł.

Przez pierwszych 12 miesięcy przedsiębiorca nie płaci za objęcie kredytu gwarancją, następnie musi uiszczać opłatę w wysokości 0,5% w skali roku od kwoty gwarancji.

Najkorzystniejszą ofertę prezentuje obecnie PKO BP, gdzie oprocentowanie kredytu zaczyna się od 5,77%, do czego należy doliczyć pobieraną prowizję. Całkowity koszt pożyczki wyniesie 3060,40zł, wymagane jest jednak założenie konta w banku. Gdy przedsiębiorca zaciągnie kredyt na dwa lata, koszt kredytu z opłatą za konto wyniesie 3732,40 zł. Na kolejnych miejscach uplasowały się kolejno Raiffeisen Polbank, Getin Bank, BPS są, Idea Bank i BOŚ Bank.

Jednakże, do kosztu dla przedsiębiorcy należy doliczyć prowadzenie rachunku finansowego przez cały okres kredytowania, z zastrzeżeniem, że opłata za konto może się w tym czasie zmienić. W tym układzie PKO BP nadal pozostaje liderem, jednak kolejno uplasowały się Getin Bank, BPS następne są, Idea Bank, BOŚBank i Raiffeisen Polbank.

Przedsiębiorcy od dawna sygnalizują, że otrzymanie kredytu w większości przypadków graniczy z cudem. Nie są w stanie sprostać warunkom stawianym przez banki, zwłaszcza tym związanym z zabezpieczeniem kredytu. Dlatego rząd zaoferował firmom z sektora MŚP rozwiązanie, na które wszyscy czekali: gwarancję spłaty. Jeśli kredytobiorca nie będzie mógł go spłacić z własnych środków, to rząd gwarantuje bankowi spłatę do 60% wartości udzielonego kredytu. Jednak nie jest łatwo o taką pomoc, ponieważ firma musi bezwzględnie posiadać zdolność kredytową. To niestety wielu dyskwalifikuje na starcie twierdzi Barbara Sielicka, analityk Bankier.pl.

Źródło

www.bankier.pl