Kobieta inżynier w branży budowlanej

 Kobieta inżynier w branży budowlanej
Odsetek kobiet z tytułem inżyniera wśród pracowników branży budowlanej w Polsce wynosi 7%. W Norwegii jest to już 35%. Zwiększenie udziału kobiet w budownictwie to wyzwanie na najbliższe lata.

Sektor budowlany w Europie stanowi 9,5% zatrudnionych w różnych gałęziach przemysłu i usług. Liczy 14,1 mln pracowników, z czego tylko 12% to kobiety. Liderami na kontynencie w kwestii zatrudniania kobiet w branży budowlanej jest Norwegia, Dania, Wielka Brytania i Szwecja (ze wskaźnikami kolejno 35, 25, 20 i 18%). Co więcej, Norwedzy wydali rozporządzenie, iż w każdej firmie budowlanej kobiety mają stanowić minimum 40% pracowników. Z 35% obecnie zatrudnionych 15% zasiada w zarządach spółek.

GUS szacuje, że spośród wszystkich branż w Polsce budownictwo zatrudnia najmniej kobiet – tylko 7,7% wszystkich pracowników. To daje nam miejsce tuż za Holandia i Francją, gdzie co dziesiątym pracownikiem budownictwa jest kobieta. Wśród polskich sektorów lepiej prezentuje się górnictwo, ze wskaźnikiem 8,4% czy transport i gospodarka magazynowa, liczące 19,8% pracownic.

Tendencja zatrudniania kobiet w branży budowlanej jest wzrostowa. W ostatnich latach ich liczba jest coraz większa, lecz trzeba zauważyć także, że nie są to stanowiska związane ściśle z placem budowy. Panie częściej znajdują pracę w biurach projektowych czy działach związanych z ochroną środowiska – mówi Konrad Obszyński z Randstad Engineering. Agnieszka Lisicka z firmy Skanska dodaje, że większość kobiet w ich firmie zajmuje się wspieraniem projektów w obszarze prawa, finansów, HR czy komunikacji. Co więcej, do 2012 r. odnotowuje się też kilkuprocentowy wzrost odsetek awansów wśród kobiet.

Z doświadczeń firmy Skanska wynika, że niski odsetek kobiet pracujących w branży budowlanej nie jest skutkiem dyskryminacji, a małej dostępności kobiet z tym wykształceniem. Problem dotyczy zresztą nie tylko pań, bowiem według raportu Manpower aż 33% firm na polskim rynku ma problem ze znalezieniem odpowiednich specjalistów. Najtrudniej zatrudnić inżynierów z kilkoma specjalnościami, np. ze znajomością języka angielskiego i obsługo specjalistycznych maszyn do projektowania. Problem braku pracowników branży budowlanej dotyka nie tylko Polskę. Szacuje się, że na Wyspach Brytyjskich w 2020 roku będzie brakowało ich nawet 200 tysięcy. Raport OECD „Education at a glance” wskazuje, że największe sukcesy w promowaniu kierunków ścisłych i technicznych odnieśli Niemcy i Szwajcarzy, a zaraz za nimi Polska i Słowacja.