IT z Polski coraz odważniej w świecie

IT z Polski coraz odważniej w świecie
IT z Polski coraz odważniej w świecie
Stopniowo zmienia się wizerunek Polski jako taniego dostawcy usług IT. Coraz częściej zaczynamy być postrzegani jako wartościowi twórcy nie tylko gier, z czego znani są na świecie polscy programiści, ale także oprogramowania i usług zdalnych. Kluczowi polscy gracze na rynku IT notują coraz wyższe przychody z zagranicy. Wszystko to sprawia, że polscy specjaliści z zakresu IT zaczynają być coraz milej widziani za granicą. Jednak do pozycji lidera jeszcze daleka droga, głównie za sprawą wciąż obecnych, krzywdzących stereotypów.

Branża informatyczno-komunikacyjna to bardzo dynamiczny sektor, z roku na rok podlegający silnym zmianom i rozwojowi. Świadczyć mogą o tym chociażby dane z GUS, z których wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat liczba polskich firm IT zwiększyła się o 25%. Co więcej, znacznemu zwiększeniu uległa wartość eksportu branży, w 2014 roku wyniosła ona 3,2 miliarda euro, to o 24% więcej niż w roku poprzednim.Już kilkanaście polskich firm IT realizuje poważne projekty dla kluczowych zagranicznych graczy, jak Fujitsu, IBM czy P&G. W tym roku Comarch osiągnie około 60% przychodów z zagranicy, podobnie jak wrocławski Hicron. Z kolei Transition Technologies, pracujący głównie dla sektora energetycznego, osiągnie obroty z zagranicy w wysokości 70%. Z kolei Asseco, dzięki serii przejęć zagranicznych firm, rozciąga swoje wpływy już nawet w Afryce (Mozambik, Angola, Republika Zielonego Przylądka).

Największą wartością polskich firm IT są oczywiście pracownicy, inżynierowie, informatycy, programiści. Niestety, Polska miała wiele do nadrobienia w dziedzinie nowoczesnych technologii, w stosunku do państw zachodnich, przepaść ta nadal nie została do końca zasypana, chociaż postęp jest ogromny. Na nasze nieszczęście, pokutuje nadal na temat polskich specjalistów ds. IT stereotyp, że są oni po prostu tani. Polskich fachowców często nie postrzega się przez pryzmat ich umiejętności, patrzy się tylko na aspekt finansowy. Potrzeba jeszcze wielu starań i sukcesów, aby ostatecznie zerwać z wizerunkiem Polski jako centrum outsourcingu. Na szczęście jesteśmy na dobrej drodze do zmian, z polskich rozwiązań w dużym stopniu korzystają już firmy z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Podbijanie kolejnych rynków, także tych bardziej egzotycznych może tylko tę sytuację poprawić.

Źródło

dziennik.gazetaprawna.pl