Elektroniczne PIT-y – jeszcze nie teraz

Resort finansów zapewnia, że elektroniczne zeznania podatkowe w przyszłym roku będą dostępne dla osób chętnych. Reszta nadal będzie mogła rozliczyć się tradycyjnie.

W przyszłym roku metody rozliczania podatków przez Polaków niewiele się zmienią. Nie zostanie zlikwidowana możliwość składania przez osoby fizyczne deklaracji podatkowych w formie papierowej, natomiast dla osób chętnych dostępna będzie wersja elektroniczna.

Całościowej zmiany rozliczenia zeznania podatkowego na wersję elektroniczną bały się najbardziej organizacje pożytku publicznego, które co roku dzięki przekazywanemu im 1% podatku otrzymywały wysokie źródło dofinansowania. Ministerstwo Finansów zapewnia jednak, że planowane zmiany nie będą miały niekorzystnego wpływu na podatników przekazujących 1% podatku. Deklaracja elektroniczna będzie bowiem tylko jedną z możliwości złożenia zeznania podatkowego.

Projekt Ministerstwa Finansów wprowadzać ma od przyszłego roku systemu e-deklaracje2, który polegał będzie na wypełnianiu przez urzędników skarbowych wstępnych deklaracji podatkowych podatników. Zamieszczane będą one na portalu, do którego osoba rozliczająca się z podatku będzie miała dostęp i będzie mogła sprawdzić, czy wszystko zostało prawidłowo wypełnione. Osoby korzystające z ulg i zwolnień będą musiały dopisać je samodzielnie. Podobnie będzie z chętnymi do przekazania 1% podatku na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego. Stąd też obawy, że może zniechęcić to dobroczyńców, a tym, którzy są wykluczeni technologicznie całkowicie to uniemożliwi. Według raportu Deloitte z Internetu korzysta 2/3 dorosłych Polaków, jednak wykluczonych technologicznie jest aż 78% osób w wieku 50+.

Przedstawiciele organizacji pożytku publicznego są nadal sceptycznie nastawieni do tego pomysłu, jednak przystają na proponowane przez resort finansów zmiany, które objąć mają tylko osoby chętne. Na razie są to jednak tylko deklaracje. Ostateczne rozwiązanie zostanie podane po przyjęciu projektu przez Radę Ministrów.

Źródło