Ekspresowe zarządzanie firmą

 Ekspresowe zarządzanie firmą
Czy technika polegająca na szybkim zarządzaniu zespołem może być skuteczna? Ken Blanchard i Spencer Johnson (twórcy koncepcji Jednominutowego Menedżera), udowadniają, że tak.

Metoda Jednominutowego Menedżera pozwala zaoszczędzić mnóstwo czasu na kontakcie przełożonego z podwładnymi poprzez możliwość ograniczenia liczby spotkań oraz brak konieczności ciągłego rozwiązywania problemów podwładnych przez przełożonego. Taki sposób zarządzania stosowany jest chociażby przez jednego z najlepszych inwestorów na świecie - Warrena Baffeta, który wymaga od zatrudnionych menedżerów, by wykorzystywali takie metody, które pozwolą im na samodzielne wykonywanie zadań bez konieczności nadzoru ze strony szefa.

Ustalenie priorytetów i jasne komunikaty

W ekspresowym zarządzaniu najważniejsze jest sformułowanie przez menedżera celów -, nie więcej niż 6 jednocześnie. Nie może to się jednak odbywać w oderwaniu od zarządzanego zespołu. Pracownicy muszą rozumieć po co pracują, ułatwi im to zarządzanie samym sobą i samodzielną realizację zadań. Powinni jasno wiedzieć, za co odpowiadają. Ważne jest jednak, by zadania były dostosowane do możliwości poszczególnych osób. W koncepcji Jednominutowego Menedżera chodzi o to, by rozdzielać pracę tak, by istniało duże prawdopodobieństwo, że będzie ona wykonana samodzielnie i efektywnie.

Ekspresowe pochwały

W każdym zespole niezwykle istotne są pochwały. Doceniony pracownik do kolejnego zadania podchodzi z równie dużym zaangażowaniem. Jednominutowe pochwały powinny występować, gdy menedżer zauważy, że członek zespołu wykonuje działania umożliwiające realizację zamierzonego celu. Dzięki krótkim komunikatom dana osoba wie, że pracuje dobrze, w pożądany przez przełożonego sposób i swoje kolejne działania będzie upodabniała do tego, za które otrzymała pochwałę.

Ekspresowe reprymendy

Przeciwwagą do jednominutowych pochwał są jednominutowe reprymendy. Naganę powinno się udzielać, jeżeli wiemy, że pracownik posiada odpowiednie umiejętności, aby poprawnie wykonać powierzone mu zadanie, a mimo to nie robi tego we właściwy sposób. Jeśli takich umiejętności nie posiada, to wina leży po stronie menedżera, który przydzielił pracownikowi zadanie nieadekwatne do jego kwalifikacji. Reprymenda może dotyczyć wyłącznie podjętych działań lub zachowania wobec zespołu czy menedżera, a nie samej osoby. Zarówno podczas nagany, jak i pochwały warto odnosić się do wcześniej ustalonych celów i strategii.

Źródło

manager.money.pl/