Data scientist – nowy zawód?

 Data scientist – nowy zawód?
W dobie cyfryzacji i rosnącej ilości generowanych danych profesja zwana data scientist stała się jednym z najbardziej pożądanych zawodów na rynku pracy. Kim są właściwie badacze danych? Czy można nauczyć się tego zawodu?

Dane Gartnera mówią, że do 2020 r. liczba połączonych na świecie urządzeń tworzących nowe dane może wzrosnąć do 26 miliardów. Do powstania nowej specjalizacji – data scientist – przyczynił się rozwój nowych technologii w zakresie Big Data i potrzeba zarządzania coraz większą ilością danych i informacji. Już w 2008 r. D.J. Patil i Jeff Hammerbacher, analitycy portali Facebook i LinkedIn, użyli tego terminu, a kilka lat później główny ekonomista Google, Hal Varian, określił ta profesję jako najbardziej pożądaną w nadchodzącym dziesięcioleciu.

Co dokładnie kryje się pod ta nazwą? Dzisiejsi Data scientist zaczynali swoją pracę jako analitycy danych bądź statystycy. Ich rola poszerzyła się wtedy, kiedy okazało się, że umiejętność analizowania coraz większych zbiorów różnorodnych danych decyduje o skutecznym rozwoju i przewadze konkurencyjnej. Wraz z rozwojem środowiska Big Data oraz technologii gromadzenia i przechowywania danych zmienia się podejście firm do ich wykorzystywania w działalności biznesowej. Dane funkcjonują dziś jak kluczowe aktywa. Miłosz Trawczyński, Business Consulting Manager w SAS Institute Polska, tłumaczy, że wymagają one analitycznego podejścia, twórczej dociekliwości i umiejętności wydobycia z nich wartościowej wiedzy. Tymi trzema aspektami mają zajmować się specjaliści zwani data scientist.

Eksperci alarmują, że z roku na rok zapotrzebowanie na „władców danych” stale rośnie. Wyniki ankiety „25 Best Jobs in America” przeprowadzonej w 2016 r. potwierdziły ta zależność, data scientist okazał się bowiem najbardziej poszukiwanym zawodem w USA. Również w Polsce zaczyna zauważać się braki na rynku pracy w tym zakresie. Atutem dla pracodawcy poszukującego data scientist będą takie kompetencje pracownika jak umiejętność rozwiązywania problemów, komunikatywność, niezaspokojona ciekawość dotycząca funkcjonowania różnych mechanizmów, wiedza z zakresu statystyki, języków programowania, wizualizacji danych czy technik raportowania.

Zakres umiejętności osób na tym stanowisku jest bardzo szeroki. Trawczyński wymienia wśród nich matematykę, informatykę, obsługę maszyn i praktykę biznesową. Dodaje, że wykształcenie do pracy w tym zawodzie oferują polskie uczelnie. W ramach studiów różnego stopnia szkoły wyższe uczą swoich adeptów metod analizy statystycznej, data miningu czy eksploracji danych.

Powstanie nowej profesji dowodzi, że rozwój technologii wpływa na zmiany na rynku pracy. Wciąż rośnie zapotrzebowanie na specjalistów posiadających kompetencje w zakresie zarządzania innowacjami. Zawód, który dziś jest najbardziej pożądany, jeszcze dekadę temu w ogóle nie istniał.

Źródło

hrpolska.pl