Czy biznes rodzinny to dobry pomysł?

 Czy biznes rodzinny to dobry pomysł?
BMW, Auchan, Ikea, Ecco, Johnson&Johnson – to tylko niektóre z rodzinnych biznesów, które odniosły spektakularny sukces na arenie międzynarodowej. Jak mają się nasze polskie rodzinne przedsięwzięcia? Co zrobić, by taki biznes nie zakończył się fiaskiem?

W krajach rozwiniętych przedsiębiorstwa familijne to 60–90 proc. wszystkich firm. Ich niezakłócony przez zmiany ustroju rozwój sprawił, że np. spośród firm notowanych na giełdach papierów wartościowych w Paryżu czy we Frankfurcie 50 proc. to spółki zakładane w przeszłości przez najbliższych. Jak sytuacja wygląda w naszym kraju? Według Fundacji Firmy Rodzinne, 60 proc. z 2,2 mln czynnych polskich firm to biznesy rodzinne. Wytwarzają one 67 proc. PKB. Część z nich, głównie te rozkręcone jeszcze na początku lat 90. ubiegłego stulecia, przebiła się do pierwszej ligi. Przykłady prężnie działających polskich biznesów rodzinnych to: Grupa Mokate, założona przez małżeństwo Teresę i Kazimierza Mokryszów, należące do rodziny Rozwadowskich Centrum Medyczne Enel-Med., światowa marka kosmetyczna stworzona przez Irenę Eris i Henryka Orfingera czy biznes sióstr Mai Palmy i Lidii Kality projektujących i szyjących modne ubrania pod szyldem Simple.

Z rodziną dobrze nie tylko na zdjęciu?

Nikt nie da nam 100% gwarancji, że nasz biznes rodzinny zakończy się sukcesem. Jeśli jednak będziemy pamiętać o kilku podstawowych zasadach, nasze szanse wzrosną:

1. Rodzina jest na całe życie. Nie ma nic ważniejszego niż dobro rodziny. Kiedy czuje się, że coś może zaszkodzić relacjom rodzinnym najlepiej trochę odpuścić. Poza tym zawsze należy pamiętać by mówić o problemach i zjawiskach, a nie o konkretnych osobach.

2. Spisz listę zadań. Najlepiej ułożyć i udokumentować zakres obowiązków i przypisać do stanowisk ze schematu organizacyjnego.

3. Przypisz konkretne osoby do schematu. Konieczna jest analiza umiejętności i zdolności wszystkich członków rodziny. Jeżeli w rodzinie nie ma osoby, która byłaby w stanie spełnić się na konkretnym stanowisku należy poważnie zastanowić się nad przeprowadzeniem rekrutacji.

4. Zadbaj by członkowie rodziny poznali różne działy firmy. Często zdarza się, że synowie i córki mają skłonność do specjalizowania się w tych samych aspektach działalności firmy, co ich ojcowie – czy będą to finanse, operacje czy marketing. Istnieje kilka powodów, dla których tendencja ta może rodzić problemy. Po pierwsze, trzymając się wyspecjalizowanych silosów organizacyjnych, przedstawiciele następnego pokolenia nie zdobywają doświadczenia dotyczącego wszystkich funkcji biznesowych, które jest potrzebne do pracy na najwyższych stanowiskach przywódczych. Po drugie, gdy bliscy sobie członkowie rodziny nadzorują jeden drugiego, kwestie osobiste mogą uniemożliwiać szczerą, wzajemną wymianę informacji zwrotnych. Dlatego też niektóre organizacje przydzielają każdemu młodszemu krewnemu doświadczonego mentora spoza rodziny, którego zadaniem jest obiektywne ocenianie wyników pracy i udzielanie krytycznych uwag, czyli to, na co zazwyczaj może liczyć pracownik nierodzinnego przedsiębiorstwa.

5. Nie mieszaj ról zawodowych z rodzinnymi. Największą zmorą jest jednak ciągłe mieszanie ról zawodowych z rodzinnymi. Nierzadko rodzice chcą mieć to ostatnie decydujące zdanie. Odmienna opinia młodszych, nawet podświadomie, odbierana jest często jako brak szacunku, a nie konstruktywna krytyka. Dzieci interpretują zachowania rodziców w kontekście osobistych relacji i na tym tle wchodzą w konflikty, np. gdy odbierają awans brata jako faworyzowanie. Małżonkowie udowadniają sobie, kto ma rację. Zaczynają wtedy działać mechanizmy: nie zgadza się ze mną, przestał mnie kochać; nie daje mi podwyżki, bo zapomniałam o urodzinach.

6. Nie rozmawiaj o pracy w czasie spotkań rodzinnych. Unikanie rozmów o przedsiębiorstwie w czasie uroczystości rodzinnych pomoże rozgraniczyć życie prywatne i sprawy służbowe.

Rodzinne biznesy dobrze postrzegane

Aż 38,6 proc. badanych do zakupu towarów zachęciłaby informacja, że zostały wyprodukowane przez firmę rodzinną. Jednak zaledwie 9 proc. badanych spotkało się z takim oznaczeniem produktów. "Okazuje się, że niewiele firm w Polsce deklaruje swoją rodzinność, marnując potencjał wizerunkowy" - uważa Konrad Bugiera, rzecznik prasowy Fundacji Firmy Rodzinne.

Zaufanie, lojalność i pomysł

Własność rodzinna może stanowić pożądaną przeciwwagę dla krótkookresowych zachęt oferowanych przez większość menedżerów. Siłą firm rodzinnych jest zaufanie i wsparcie emocjonalne. Na bardzo konkurencyjnym rynku to kapitał nie do przecenienia. To, czy rodzinne przedsięwzięcie zakończy się bankructwem czy spektakularnym sukcesem, zależy jednak przede wszystkim od samego pomysłu na biznes.

Źródło

przejdznaswoje.pl

hbrp.pl

pierwszymilion.forbes.pl

forbes.pl

pierwszymilion.forbes.pl