Cykl życia produktu w pracy Product Managera

pixabay.com
pixabay.com
Cykl życia produktu to jeden z podstawowych terminów, który powinien być znany każdemu Product Managerowi oraz osobom zawodowo związanym z marketingiem. Podejmując się wprowadzenia nowego produktu na rynek każdy Product Manager powinien zdawać sobie sprawę z tego, jaką drogę musi przebyć produkt, aby przynieść firmie jak największe korzyści. Cztery fazy z cyklu życia produktu opisują jego drogę od powstania do wycofania z rynku. Ważne jest zachowanie odpowiedniej długości każdej z faz, w przeciwnym wypadku wprowadzony produkt może okazać się źródłem problemów.

Cykl życia produktu jest zagadnieniem powszechnie znanym, lecz nie zawsze branym pod uwagę podczas wprowadzania produktu lub usługi na rynek. Być może wynika to właśnie z powszechności i ogólnej znajomości zagadnienia. Product Managerowie nie zawsze traktują ten temat z należytą uwagą, twierdząc, że cykl ten ukształtuje się samodzielnie. Należy jednak zwracać szczególną uwagę na to, czy poszczególne jego fazy trwają odpowiednio długo, dzięki czemu można z produktu „wycisnąć” maksimum korzyści.

Faza pierwsza z cyklu życia produktu to jego wprowadzenie na rynek. Na tym etapie podejmuje się decyzje o przeznaczeniu nakładów pracy na wypuszczenie pierwszej wersji produktu na rynek. Aby właściwie to zaplanować należy przeanalizować potrzeby konsumentów, ich profil, a także zdefiniować problem, który produkt lub usługa ma rozwiązywać. Na tym etapie trzeba również znaleźć pierwszych klientów na nowy produkt. Dzięki analizie ich zachowania i opinii można dostosować produkt do przyszłych potrzeb rynku, zmienić to, co nie zadziałało prawidłowo, dodać usprawnienia, które zasugerowali pierwsi konsumenci.

Jeżeli etap wprowadzenia na rynek przebiegł prawidłowo, następuje faza wzrostu. Od tego momentu produkt zaczyna przynosić zyski lub póki co, daje szanse na rentowność w niedalekiej przyszłości. Jeżeli produkt jest dobry i spełnia oczekiwania rynku, pojawiają się zewnętrzni inwestorzy, rośnie liczba klientów, zwiększa się zapotrzebowanie na świadczenie usługi. Mogą być potrzebne kolejne osoby, które zajmą się obsługą większej liczby zleceń, jednocześnie zasoby na dalszy rozwój produktu często są dość ograniczone. Należy w takiej sytuacji podejmować rozsądne kroki, decydując jakie zabiegi przyniosą firmie największą wartość biznesową. Rosnąca liczba konsumentów korzystających z produktu jest jednocześnie polem do zbierania informacji, istotnych do dalszego usprawniania towaru lub usługi.

Po etapie wzrostu produkt powoli zaczyna stabilizować swoją pozycję na rynku. Podczas fazy dojrzałości towar lub usługa przynoszą regularne zyski, a konsumenci z chęcią korzystają z dedykowanego rozwiązania. Na etapie dojrzałości kończą się powoli pomysły na ulepszanie i modyfikowanie produktu, dlatego też Product Manager powinien pomyśleć o zaproponowaniu zupełnie nowych rozwiązań, jedynie opartych na dotychczasowym produkcie, by jak najdłużej zachęcić klientów do pozostania przy firmie. Im dłużej uda się rozciągnąć w czasie fazę dojrzałości produktu, tym lepiej dla przedsiębiorstwa.

Dojrzałość produktu nie trwa wiecznie, w końcu nadchodzi ostatni etap z cyklu życia produktu, czyli jego schyłek. Sprzedaż stopniowo spada, maleją przychody, rynek jest już w pełni nasycony daną usługą lub towarem. Ważne, by etap ten jak najszybciej zakończyć i rozpocząć przygotowania do wprowadzenia kolejnego produktu. W ten sposób można zapobiec zapomnieniu przez konsumenta o rozwiązaniach firmy, zachęcić go do regularnego korzystania z jej oferty.

Każdy z powyższych etapów wymaga innego podejścia i nakładów pracy. Jednak dla wszystkich faz można znaleźć jeden wspólny mianownik, którym jest klient. Bieżąca analiza jego zachowania i opinii to najlepsza podpowiedź, jak należy zacząć działać, jakich błędów unikać w trakcie i do czego dążyć w przyszłości.

Źródło

productvision.pl