Bankructwa w Polsce. W sierpniu upadły 73 firmy

Z danych pochodzących z sądów gospodarczych wynika, że w sierpniu upadłość ogłosiły 73 firmy, co oznacza wzrost o 4,3 proc. w ujęciu miesięcznym oraz o 25,7 proc. w skali roku. podała Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. KUKE prognozuje, że do końca roku upadłość ogłosi ponad 900 firm.

W sierpniu nie nastąpiło typowe dla tego miesiąca sezonowe obniżenie liczby upadłości. Stan ten spowodowany jest wzrostem upadłości pomiotów prawa handlowego z 53 w lipcu do 58 w sierpniu. Opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny dane odnośnie wstępnych szacunków dotyczących Produktu Krajowego Brutto w II kw. 2012 r. oraz rentowności netto przedsiębiorstw w I półroczu 2012 były poniżej nawet pesymistycznych oczekiwań - podano w raporcie.

Niestety, zmiana tych parametrów wpływa negatywnie na prognozowana liczbę upadłości, która do końca roku może przekroczyć 900 - dodano. Przed miesiącem KUKE prognozowało, że liczba upadłości w tym roku wyniesie 878, czyli o 21,9 procent więcej niż przed rokiem.

W sierpniu doszło do typowego obniżenia liczby upadłości firm jednoosobowych. W ostatnim miesiącu 15 osób zakończyło prowadzenie indywidualnej działalności gospodarczej ze względu na niewypłacalność. Było to o 12 proc. mniej niż w lipcu, w którym upadło 17 takich firm oraz o 114 proc. więcej niż w sierpniu 2011 roku.Ubiegły miesiąc przyniósł pogorszenie sytuacji w budownictwie. Natężenie upadłości w tej branży wzrosło w ostatnim miesiącu z 2,78 do 2,88 procent. W analogicznym okresie 2011 roku wynosiło ono 2,38 procent.

Wzrost natężenia upadłości można zaobserwować również w działalności związanej z kultura, rozrywka i rekreacja do 3,34 z 2,18 proc. w lipcu. Nie najlepiej dzieje się w branży wytwarzającej i przetwarzającej koks oraz rafinująca ropę naftową, zauważa KUKE.Cały czas w czołówce branżo wysokim natężeniu upadłości utrzymuje się branża poligraficzna (3,38 wobec 3,70 proc. w lipcu) oraz branża producentów pozostałego sprzętu transportowego (3,80 proc., bez zmian względem lipca). W przypadku branży poligraficznej problemy mają podmioty małe o niezdywersyfikowanych portfelach zamówień.

Źródło