Asertywność w biznesie

 Asertywność w biznesie
Cechę asertywności cenimy przede wszystkim w odniesieniach do życia prywatnego. Jednak trudno zaprzeczyć, że asertywność przydatna jest także w pracy i w interesach. By umiejętnie wykorzystywać tę cechę trzeba najpierw poprawnie ją rozumieć.

Pracodawcy wysyłający swoich pracowników na szkolenia stawiają przede wszystkim na umiejętności techniczne. Załoga, która zdobędzie umiejętności w obsłudze programów, stosowaniu procedur i skuteczniejszej sprzedaży jest przez menadżerów bardziej doceniana. Znacznie rzadziej zauważa się związki pomiędzy umiejętnościami personalnymi a korzyściami dla firmy. Szczególnie niedocenianą umiejętnością jest asertywność.

Jak przedsiębiorstwo może spożytkować umiejętności pracowników w zakresie asertywności? Menadżerowie opierający się na zasłyszanych informacjach mogą wywnioskować, że asertywność pracowników łączy się z nich postawą roszczeniową i agresją, a ci, którzy mocniej będą wyrażać swoje zdanie, będą mieli problem we współpracy w grupą i odmówią wykonywania poleceń. Takie myślenie wynika z błędnego pojmowania asertywności. Asertywność to nie „umiejętność mówienia nie” ale postawa, dzięki której może zbudować zaufanie, dobrobyt i szacunek. Trenerka w firmie szkoleniowej Effect Group, Ilona Rajchel, mówi, że w takiej postawie stawiamy własne potrzeby na równi z cudzymi i realizujemy je z szacunkiem dla siebie oraz innych. Szukamy takich sposobów realizacji potrzeb, które nie ranią, a budują.

Tak rozumiana asertywność nie ma nic wspólnego z agresją. Nie chodzi tu o walkę z szefem czy współpracownikami o lepszą pozycje dla siebie, ale o współpracę opierającą się na poszanowaniu emocji wszystkich osób w zespole. Taka postawa sprzyja wspólnemu tworzeniu rozwiązań. Osoby, które decydują się na szkolenie z asertywności, to często osoby, które mają dość stresu i niepokoju. Chcą być bardziej asertywni, bo nie mogą poradzić sobie emocjonalnie z innymi ludźmi. Rajchel przekonuje, że wszystkim żyje się lepiej, gdy większość z nas zwraca uwagę na dobro ogółu, a nie jednostki.

Asertywność to zatem nieodłączny składnik inteligencji. Jedną z jej funkcji jest stałe uczenie się, czyli korekta, rozwój, postęp. Ktoś, kto twierdzi, że jest nieomylny, rozwijać się nie może. Firmom powinno zależeć na tym, by pracowały w nich osoby inteligentne i potrafiące skutecznie rozwiązywać codzienne problemy. Co ma więc asertywność do biznesu? W firmie, w której nie ma miejsca na asertywność, nie ma miejsca na twórcza i budującą dobrobyt współpracę.