Anioł biznesu – zwiastun sukcesu

 Anioł biznesu – zwiastun sukcesu
Alternatywnym sposobem finansowania projektów może być skorzystanie z pomocy tzw. „anioła biznesu”.

Anioły Biznesu zaczynają coraz aktywniej działać na polskim gruncie. Rozwiązanie to obarczone jest pewnym ryzykiem, jednak z drugiej strony skorzystanie z takiego źródła finansowania może znacznie rozpędzić nasz biznes i generować zyski. Wszystko zależy od tego, na jakiego anioła trafimy.

Kim są anioły?

Anioły biznesu to indywidualni inwestorzy finansujący konkretne, interesujące ich projekty. Wartość „anielskich” inwestycji waha się zwykle od 150 tys. do 3 mln złotych. Anioły zwykle zainteresowane są projektami realizowanymi przez startupy we wczesnych fazach ich rozwoju. Oferują pieniądze, wiedzę i doświadczenie. Co dostają w zamian? Obejmują udziały w przedsięwzięciu. Zależy im na tym, by po ustalonym czasie (zwykle po kilku latach) i doprowadzeniu spółki do konkretnego punktu w jej rozwoju wyjść z inwestycji z zyskiem. Zaletą tego rodzaju finansowania jest fakt, że private equity rzadko oczekują spłaty kapitału w comiesięcznych ratach. Wsparcie niektórych aniołów ogranicza się do udzielenia środków finansowych. Inni natomiast angażują się aktywnie w pozyskiwanie np. nowych kanałów dystrybucji, wykwalifikowanej kadry zarządzającej itp. Wydaje się, że to drugie, oprócz samego kapitału, stanowi istotną tzw. wartość dodaną. Ale czasem może przeszkadzać. Mając udziały w firmie inwestor może forsować swoje pomysły i blokować inne. Jeżeli nie będzie miał wiedzy i doświadczenia, bardziej zaszkodzi niż pomoże.

W jaki sposób działają?

Anioły rzadko działają w pojedynkę. Zwykle należą do szerszego grona tzw. sieci aniołów biznesu (jedną z bardziej znanych jest Lewiatan Business Angels). Uzyskują w ten sposób dostęp do większej liczby potencjalnych projektów inwestycyjnych. Rolą sieci jest weryfikowanie i rekomendowanie inwestorom projektów najlepszych jakościowo. Każda sieć stosuje przy tym własne kryteria oceny zgłaszających się firm. Wsparcie finansowe otrzymują najlepsi. Aniołom biznesu przedstawiani są przedsiębiorcy z pomysłami najbardziej perspektywicznymi i możliwymi w realizacji.

Jak dostać się pod anielskie skrzydła?

Co zrobić, by anioł chciał zainwestować w nasz biznes? Po pierwsze, należy dobrze przemyśleć swój pomysł na biznes. Warto uczciwie odpowiedzieć na pytania: Jakie ma atuty? Jakie cechy pozwalają mu wyprzedzić konkurencję? Jakie są zagrożenia i jak przedsiębiorstwo będzie sobie z nimi radzić? Po drugie, trzeba rzetelnie przygotować biznesplan, zawierający najważniejsze aspekty rozwijanego biznesu. Niezbędne jest oszacowanie spodziewanych wydatków i przychodów. Po trzecie wreszcie, trzeba przekonać do inwestycji biznesowego anioła, dla którego liczy się innowacyjny pomysł i kompetentny zespół, który pozwoli osiągnąć oczekiwaną stopę zwrotu. Poszczególne instytucje mają przy tym rozmaite preferencje. Ważne jest zatem, aby swoje kroki kierować do takiej, której zainteresowania pokrywają się z branżą przedsiębiorstwa. Nie ma sensu aplikowanie do wszystkich, bo jest więcej niż pewne, że w większości dokumenty zostaną odrzucone już podczas wstępnej selekcji jako nieodpowiadające jej profilowi. Inwestor finansujący nowe technologie nie wyłoży bowiem środków np. w sieć zakładów krawieckich.

Źródła

forbes.pl/

businessman.pl

„Pierwszy Milion”, nr 2 2013